“Zamiast karać należy wpajać dziecku zasady” - takie zdanie (lub podobne) nierzadko można spotkać dzisiaj w publikacjach dotyczących wychowania. W tym sformułowaniu tkwi jednak fundamentalna sprzeczność: w praktyce nie da się “wpajać zasad” (czy szerzej - wdrażać do konkretnych sprawności) bez stosowania środków przymusu, czyli pewnych form karania.
Teza o konieczności wpajania zasad zakłada, że każde dziecko może, niczym gąbka, chłonąć w siebie owe zasady. Ma to wyglądać mniej więcej tak: mama lub tata mówi dzieciątku: “nie rób tego czy tamtego”, uzasadniając to w odpowiedni sposób, a rezolutne dziecko ochoczo i bez zastrzeżeń przyjmuje do wiadomości nową “zasadę”. Tym samym – zgodnie z “tryndem” - najmłodsi są wychowywani bez przemocy i bez stresu.
sobota, 5 grudnia 2009
poniedziałek, 30 listopada 2009
Naturalizm pedagogiczny
„Nie pozwólcie mu [uczniowi – dop. D.Z.] nawet domyślać się, że macie jakąkolwiek nad nim władzę” [1] – radził nauczycielom Jan Jakub Rousseau. Wynikało to z przekonania, jakoby dziecko rodziło się z natury dobre, a jego psucie dokonywało się przez dorosłych, narzucających mu szkodliwe wzorce kulturowe.
Wrodzona dobroć sprawia, że malec ma już na starcie niejako wyższy status moralny, niż „zdeprawowani” przez chrześcijańską kulturę rodzice i nauczyciele. O ile w przeszłości wychowanie sprowadzało się do podporządkowania popędów rozumowi, to teraz mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem - nie krępowania naturalnych popędów. Takie podejście wcześniej czy później musi zaowocować prymitywnym hedonizmem moralnym. Poglądy takie bądź zbliżone nazywano naturalizmem pedagogicznym. (Krytyczną analizę poglądów bliskich lub tożsamych z naturalizmem przedstawia dr Barbara Kiereś w doskonałej pracy: "O personalizm w pedagogice. Studia i szkice z teorii wychowania", Lublin 2009. )
czwartek, 26 listopada 2009
O litości i miłosierdziu
Litość – (łać. misericordia – litość, miłosierdzie, współczujące serce) specyficzny rodzaj smutku, pojawiający się pod wpływem cierpienia, spotkającego innych ludzi. Przejawem moralnej dysfunkcji jest brak litości, polegający na braku reakcji na cierpienia innych, a nawet - w skrajnych przypadkach - sprawianie bólu i swoiste rozkoszowanie się tym faktem.
Innym przejawem wadliwego podejścia do nieszczęść bliźnich jest eliminowanie ich z pola widzenia, kierowane niekiedy wzniosłymi pobudkami, które wiążą się z łamaniem podstawowych zasad moralnych (fałszywa litość). Jednak pod wpływem pracy wychowawczej omawiana cecha powinna przeobrazić się w cnotę miłosierdzia.
poniedziałek, 23 listopada 2009
Edukacja finansowa a wychowanie moralne
Edukacja finansowa nabiera we współczesnym świecie szczególnego znaczenia. Media i świat stawiają akcent na „mieć”, a nie „być”. Mało kogo dzisiaj wzruszają sentencje w rodzaju: „pieniądze szczęścia nie dają”. Ciągła pogoń za „kasą”, „sieczką” czy „szmalem”, to dla większości optymalny stan ducha.
Z drugiej strony chęć zdobycia niezależności materialnej, niekoniecznie musi wynikać z nieopanowanej chciwości. Bardzo często jest ona rezultatem dojrzałego patrzenia na rzeczywistość, w perspektywie założenia przyszłej rodziny i obowiązków związanych z jej utrzymaniem.
Z drugiej strony chęć zdobycia niezależności materialnej, niekoniecznie musi wynikać z nieopanowanej chciwości. Bardzo często jest ona rezultatem dojrzałego patrzenia na rzeczywistość, w perspektywie założenia przyszłej rodziny i obowiązków związanych z jej utrzymaniem.
piątek, 20 listopada 2009
Gdzie uczyć się matematyki w Internecie?
Wprowadzenie egzaminu dojrzałości z matematyki sprawiło, że powstał większy "popyt" na pomoce dydaktyczne dotyczące tego przedmiotu. W odpowiedzi na ten popyt w Internecie pojawiły się propozycję ułatwiające nauczanie czy może bardziej utrwalanie wiedzy ze wspomnianego przedmiotu.
Choć osobiście nie jestem zwolennikiem matury z matematyki, to przyjmując do wiadomości wprowadzone zmiany, równocześnie podsuwam Czytelnikom linki do ciekawych stron, ułatwiających przyswajanie tego przedmiotu.
Moją uwagę zwrócił w ostatnich dniach pomysł wideo-korepetycji za pomocą kanału Youtube. Projekt polega na omawianiu zadań z matematyki w trakcie krótkich filmów.
Choć osobiście nie jestem zwolennikiem matury z matematyki, to przyjmując do wiadomości wprowadzone zmiany, równocześnie podsuwam Czytelnikom linki do ciekawych stron, ułatwiających przyswajanie tego przedmiotu.
Moją uwagę zwrócił w ostatnich dniach pomysł wideo-korepetycji za pomocą kanału Youtube. Projekt polega na omawianiu zadań z matematyki w trakcie krótkich filmów.
środa, 18 listopada 2009
Wychowuj, nie słuchaj propagandy!
Kampanie nawoływujące do zaniechania wychowania najmłodszych kłują w oczy wciąż nowymi billbordami. Rodzice atakowani są hasłami, z których wynika, że nie kochają swoich dzieci, gdy reagują na złe zachowanie dając im klapsa czy podnosząc głos.
wtorek, 17 listopada 2009
Pismo obrazkowe rozwiąże problem dysleksji
Przy okazji wczorajszego wpisu o francuskich studentach, mających problemy z ortografią, jeden z komentatorów zwrócił mi uwagę na istnienie współczesnego języka obrazkowego. Język nazywa się ZLANGO i został wymyślony przez izraelskich naukowców. Obecnie wykorzystywany jest nawet w jednej z polskich sieci komórkowych do przesyłania wiadomości.
Oto jeszcze kilka innych informacji na temat nowego języka:
Oto jeszcze kilka innych informacji na temat nowego języka:
Choć Zlango obejmuje niewiele ponad 200 słów, język staje się coraz bardziej popularny nie tylko w cyberprzestrzeni; przetłumaczono już na niego pierwsze książki. Największą jego zaletą jest intuicyjne odczytywanie znaczenia poszczególnych piktogramów. Przykładowo, przymiotnik "brzydki" to wizerunek kaczątka, a "piękny" - dorodnego łabędzia. Obrazek mózgu oznacza "mądry", przekreślony mózg -"głupi".
poniedziałek, 16 listopada 2009
Studenci analfabeci?
Na Uniwersytecie w Angers (Francja) przeprowadzono badania, z których jednoznacznie wynika, że co czwarty student tej uczelni nie opanował podstawowych zasad ortografii i gramatyki. W celu nadrobienia zaległości uczelnia przygotowała dla swoich studentów specjalne kursy wyrównawcze. Z wypowiedzi rzecznika uczelni wynika, że po prostu będą powtarzać ze studentami program ze szkoły podstawowej, czyli pogadanki o rzeczownikach, imiesłowach, interpunkcji itd.
Alain Bentolila, profesor i językoznawca, zwraca uwagę, że nie jest to problem tylko uczelni w Angers, ale wręcz wszystkich uniwersytetów francuskich. Kłopoty z pisaniem, jak również odpowiednim wyrażaniem się, ma zdecydowana większość studentów, którym oprócz zasad ortografii brak również odpowiedniego zasobu słownictwa. Wspomniany profesor twierdzi, że studenci nie są w stanie powtórzyć, to o czym była mowa na zajęciach w ostatnich 10 minutach.
Alain Bentolila, profesor i językoznawca, zwraca uwagę, że nie jest to problem tylko uczelni w Angers, ale wręcz wszystkich uniwersytetów francuskich. Kłopoty z pisaniem, jak również odpowiednim wyrażaniem się, ma zdecydowana większość studentów, którym oprócz zasad ortografii brak również odpowiedniego zasobu słownictwa. Wspomniany profesor twierdzi, że studenci nie są w stanie powtórzyć, to o czym była mowa na zajęciach w ostatnich 10 minutach.
sobota, 7 listopada 2009
Cnota, tresura i mit uświadomienia
W perspektywie klasycznej sprawność moralną (arete, cnotę) definiowano, jako pewną doskonałość („skondensowane doświadczenie”), dające możliwość “bez wahań i długich poszukiwań dojść do powzięcia danego postanowienia i podjęcia skutecznego działania” [por. O. J. Woroniecki, Nawyk czy sprawność, Centralne zagadnienia pedagogiki katolickiej, Wilno 1939]. W istocie jest ona dyspozycją (przysposobieniem) danej osoby do dobrego działania w stosunku do swojej natury lub jakiegoś celu zewnętrznego.
Przy czym - to ważne - jakościowo różni się ona od nawyku. „Nawyk zawiera bowiem w sobie pojęcie czegoś, co działa automatycznie - pisze o. Jacek Woroniecki - bez każdorazowego udziału naszej świadomości, a więc niezależnie od naszej woli” [tamże]. Sprawność (cnota) zaś “oznacza wzmożenie zdolności świadomego spełniania jakiejś czynności, dokonywania jej lepiej, szybciej, bez wahań i namysłu, ale nie bez zastanowienia i udziału wyższych funkcji psychicznych - rozumu i woli” [tamże]. Umożliwia zatem swobodniejsze przezwyciężanie słabości, wykluczając przy tym automatyzm, ograniczający wolną wolę.
środa, 4 listopada 2009
UNESCO a ideologizacja oświaty
W 1641 roku Jan Amos Komeński wraz z posłem angielskim Samuelem Hartlibem planowali reformy edukacyjne, obejmujące cały ówczesny świat. Celem tych reform, zgodnie z koncepcjami Komeńskiego, miało być doprowadzenie wszystkich ludzi do tajemniczej pansophi (wszechmądrości). Tamte plany z różnych powodów nie powiodły się, ale w świecie współczesnym wciąż istnieją osoby czy instytucje, usiłujące wpływać na nauczanie młodzieży w skali globalnej.
Prawo do kontroli edukacji uzurpują sobie głównie instytucje o zasięgu światowym, jak na przykład UNESCO. Jednym z bardziej widocznych przejawów działania tej organizacji jest opracowywanie specjalnych raportów oświatowych, w których autorzy autorytatywnie wskazują, w jakich kierunkach powinno rozwijać się szkolnictwo światowe. .
Prawo do kontroli edukacji uzurpują sobie głównie instytucje o zasięgu światowym, jak na przykład UNESCO. Jednym z bardziej widocznych przejawów działania tej organizacji jest opracowywanie specjalnych raportów oświatowych, w których autorzy autorytatywnie wskazują, w jakich kierunkach powinno rozwijać się szkolnictwo światowe. .
Subskrybuj:
Posty (Atom)