Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młodzieńczy bunt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młodzieńczy bunt. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 września 2010

Zbłąkane pokolenie

Agresywni, nieodpowiedzialni, zagubieni. Znakomicie funkcjonują w wirtualnym świecie, gorzej radzą sobie z rzeczywistymi problemami. Więzi z rodziną zastępują im kontakty rówieśnicze. Jaka jest kondycja moralna młodego pokolenia?

Na początku września media obiegła informacja o gimnazjalistce z Krakowa, która w trakcie przerwy międzylekcyjnej raniła koleżankę nożem. To kolejne tego typu zdarzenie, które zelektryzowało opinię publiczną. Skala nieuzasadnionej agresji w szkołach musi budzić niepokój. Wprawdzie już starożytni narzekali na "współczesną młodzież", a dziś młodym również zarzuca się agresję, brak odpowiedzialności i rozchwianie moralne, ale obecnie mamy do czynienia z nową jakością, której nie należy lekceważyć. Jest ona efektem wielu czynników: rozwoju nowych technologii (wzrost wpływu mediów na wychowanie), preferowania przez państwo błędnych systemów pedagogicznych, które skutecznie rozkładają pracę dydaktyczną i wychowawczą, wreszcie zmian społeczno-ekonomicznych wpływających na rozluźnienie więzi między rodzicami i dziećmi.

środa, 1 września 2010

Prosty sposób na młodzieńczy bunt

Relacje w szkole z zasady oparte są na podległości: uczeń winien posłuszeństwo nauczycielowi, w przeciwnym razie proces nauczania-wychowania zostaje zachwiany. Sukces pedagogiczny uzależniony jest od szybkiego rozpoznania najdrobniejszych przejawów nieposłuszeństwa i jak najwcześniejszej reakcji nań.

Co ciekawe, współczesna komunikacja niewerbalna niejako nawiązuje do spostrzeżeń dawnych myślicieli, ucząc rozpoznawania znaczenia gestów. Wpisuje się to w tradycję o której wspominał już np. św. Ambroży, pisząc, że „stan umysłu rozpoznaje się ze stanu ciała” oraz że „dusza przemawia ruchami ciała” (za św. Tomasz z Akwinu).

poniedziałek, 17 maja 2010

Młodzież a kłamstwo

Zbuntowana młodzież posiada zadziwiającą łatwość rozmijania się z prawdą. Wielu młodych ludzi kłamie niemal automatycznie, uważając ten sposób postępowania za naturalną broń  w walce z "silniejszym wrogiem", tzn. dorosłymi.  Kłamstwo dotyczy zazwyczaj  zachowania, obowiązków szkolnych czy relacji z rodzicami.

Jednocześnie słyszy się diagnozy, że omawiana wada jest ubocznym skutkiem okresu "buntu młodzieńczego", czyli zmian związanych z dojrzewaniem. W konsekwencji - jak się sugeruje - może wynikać ze specyficznego stanu mózgu w tym okresie czy wiązać się z procesami zachodzącymi w organizmie.

środa, 6 stycznia 2010

Mózg zbuntowanego nastolatka

Czy człowiek jest wolny, czy też determinuje go biologia? To pytanie dręczyło wielu filozofów i pedagogów. Pośrednio na ten problem odpowiada  Nora Underwood (w tekście: „Ten młody umysł”, “Reader's  Digest”, nr  9/2008), analizując badania współczesnych  neuropsychologów na temat funkcjonowania młodzieńczego umysłu.

Artykuł - choć starszy – wart jest przypomnienia, bo stanowi kolejną próbą wyjaśnienia fenomenu młodzieńczego buntu, tym razem wskazując na różne determinanty związane z rozwojem mózgu w okresie dorastania.

poniedziałek, 29 czerwca 2009

Szczepionka na młodzieńczy bunt

W wielu rodzinach dorastające dzieci buntują się przeciw dorosłym. Rodzice przeżywają szok słysząc wulgarne słownictwo, widząc jak ich pociechy ubierają się dziwacznie czy sięgają po używki. Ludowa mądrość powiada, że każdy musi przez to przejść. Rozsądni pedagodzy radzą rozmawiać z młodzieżą, starać się zmienić środowisko rówieśnicze czy ukierunkować energię w dobrą stronę (sport, hobby). Czy jednak zamiast leczenia objawów jest sposób na uniknięcia tej „choroby”? Słowem - czy istnieje szczepionka na młodzieńczy bunt?

Oficjalna wykładnia wiąże zmianę zachowania młodzieży z dojrzewaniem fizjologicznym, a ostatnio także ze zmianami zachodzącymi w mózgu. Nie da się ukryć - biologia odgrywa tu ważną rolę. Jednocześnie dorastające dziecko stosunkowo więcej czasu spędza poza domem i automatycznie w większym stopniu zostaje poddane wpływowi obcych wzorców. Do tego dochodzą media. Współczesne środki przekazu sprawiają, że młodzi ludzie o wiele więcej wiedzą o świecie, niż ich rodzice czy dziadkowie. Co prawda, często jest to wiedza iluzoryczna, popkulturowa, ale właśnie taka stymuluje bunt przeciw dorosłym.